Warsztaty prawnicze

Pierwszy dzień w kancelarii prawnej

Tekst pochodzi z numeru: 10 (136) październik 2012

R. pr. Michał Paprocki

Pamiętam swoje pierwsze praktyki i ilość pytań, na które szukałem odpowiedzi. Obecnie, jako wspólnik kancelarii, sam uczestniczę w rekrutacji, a następnie prowadzę adaptacje przyjmowanych praktykantów. Dbam o to, by młodzi, przyszli prawnicy umieli odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości oraz żeby ich praktyka była rozwijająca i efektywna.

Zanim zdecydujecie się na praktyki w kancelarii, zastanówcie się, co chcecie dzięki nim osiągnąć. Pamiętam, jak na kursie na prawo jazdy mój instruktor mówił: „Patrz, gdzie jedziesz, bo inaczej pojedziesz tam, gdzie patrzysz”. Określcie swoje własne cele.

Często słyszę narzekanie na bezsensowne praktyki, „parzenie kawy” czy „kserowanie”. Niedawno ktoś podał w wątpliwość, czy praktykanci będą jeszcze potrzebni, skoro istnieje elektroniczny dostęp do Kra­jo­wego Rejestru Sądowego. Oczywiście praktyki są różne, lepsze i gorsze, ale w większości przypadków to także (a może przede wszystkim) od praktykantów zależy, jak będą wyglądały.

Tytułem wstępu

To ważne, żeby powiedzieć swoim przełożonym, co nas interesuje, czego chcemy się uczyć. To ważne, żeby wskazać, że chcemy pójść do sądu, nauczyć się pisać określone pisma. To bardzo ważne, żeby pokazać, że poprzez własną pracowitość i zaangażowanie oraz chęć nauki możemy być przydatni.

Budzi sympatię i szacunek, gdy praktykant pokazuje, że chce pracować i przyszedł do kancelarii w konkretnym celu, że chce ten czas pożytecznie wykorzystać. Należy obserwować, zadawać pytania i rzetelną pracą udowadniać, na co nas stać. Pamiętam, że ujęła mnie praktykantka, która była autentycznie zła, gdy rano jeden z prawników spóźnił się chwilę do pracy, a ona musiała czekać na kolejne zadanie. Tak bardzo chciała ten czas dobrze wykorzystać. Dzisiaj jest aplikantką i cennym członkiem zespołu. To w końcu przede wszystkim dla nas samych ta praktyka. Opłaca się być odważnym.

W praktyce nie chodzi tylko o to, żeby stawić się do kancelarii na umówioną godzinę (choć punktualność jest ważna). Praktykant nie powinien oczekiwać biernie, aż ktoś się nim zajmie. Nie chodzi również o to, żeby swoje „odsiedzieć”, nerwowo obserwując raz po raz wskazówki zegarka, upewniając się ciągle, że zegarek na ręku i ten na ścianie w kancelarii pokazują dokładnie tę samą godzinę. Nie chodzi w gruncie rzeczy o to, żeby „wpisać coś w CV”. Przyznaję sam, że chętniej współpracuję z osobami, które pokazują mi, że chcą się uczyć, chcą pracować, osobami, które braki nadrabiają zaangażowaniem. Takim praktykantom chce się poświęcić czas, podyskutować o problemie, udzielić rad, wskazówek. Takim osobom z radością powierza się kolejne zadania.

Zatrudnianie praktykantów w kancelariach to rodzaj symbiozy – mutualizmu. Z jednej strony dla prawników kancelarii ambitny praktykant może być naprawdę pomocnym asystentem, którego opłaca się zatrudnić. Z kolei praktykant zyskuje możliwość zdobywania doświadczenia, co dla początkującego prawnika jest ogromną szansą. Przy obecnej sytuacji na rynku pracy, ciągłym wzroście liczby absolwentów studiów prawniczych, taka okazja jest nieoceniona. Starajcie się ją dobrze wykorzystać, wyciągnąć z niej tak wiele, jak to możliwe. Nikt nie będzie tolerował „pasożytnictwa”, starajcie się więc być przydatnymi członkami zespołu.

Warto podkreślić, że jakość prawnika to wypadkowa jego pracowitości, doświadczenia, wiedzy i efektywności. Nie dajcie sobie wmówić, że istnieje droga na skróty. Ten świat jest zbudowany hierarchicznie i kolejne kroki wiodą przez kolejne stopnie wtajemniczenia. Nie akceptujcie praktyki, która polega wyłącznie na parzeniu kawy i sprzątaniu, ale pamiętajcie, że buduje się od fundamentów. Jeśli chcecie być dobrymi prawnikami, nie ominie Was ciężka praca oraz wiele egzaminów.

Wartością praktyki nie jest wpis do CV, prestiż, wynagrodzenie czy udowodnienie innym, jak bardzo jest się przedsiębiorczym i samodzielnym. Najważniejsze jest to, co zostanie w Waszych głowach – wiedza, doświadczenie. Ten model, w którym młody adept sztuki terminuje u swojego mistrza, jest stary jak świat i racjonalny. Na początku, jak w sporcie, trzeba nabrać dobrych nawyków, podszlifować technikę, ograć się. Trzeba nauczyć się korzystać z doświadczenia i wskazówek innych, unikać błędów.

Ciężko jest sobie wyobrazić młodego chirurga, który od razu dokonuje skomplikowanej operacji serca. Na początku należy docenić możliwość obserwowania pracy zawodowców, możliwość „podawania im narzędzi”. Musicie zdać sobie sprawę, że pierwsze praktyki to dopiero początek drogi. Ostatnio na treningu tenisa usłyszałem, że głównym zadaniem zarówno początkującego zawodnika, jak i zawodników na zaawansowanym poziomie jest dołożenie wszelkich starań, by unikać błędów, oraz bycie rzetelnym i precyzyjnym. Dopiero gdy zbudujemy ten solidny fundament, możemy zacząć myśleć o spektakularnych zagraniach czy widowiskowych atakach.

Wbrew pozorom przygotowywanie (kompletowanie) załączników, sporządzanie projektów pełnomocnictw, wezwań do zapłaty to podstawowy element praktyki prawniczej. Praca u podstaw uczy określonego myślenia, języka prawniczego, organizacji pracy. Ten podstawowy warsztat jest ważny, gdyż korzystamy z niego później najwięcej. Nie od razu będziemy pisać skargi kasacyjne i apelacje. Często proste elementy są źródłem bolesnych błędów. Można przygotować świetne pismo, ale zapomnieć o pozornie prostym elemencie formalnym i przez to zniweczyć całą wirtuozerię.

Praktyka to ważny moment w życiu młodego prawnika. Każda teoria bywa nużąca. Niejednokrotnie słuchałem narzekań studentów trzeciego roku, że to jednak nie dla nich. W kancelarii cała teoria nabiera życia i kolorów, staje się użyteczna. Zastosowane w praktyce przepisy stają się fascynujące. To, co dotychczas wydawało się płaskie, zaczynamy widzieć w kilku wymiarach. Pojawia się dynamika, musimy na co dzień wykazywać się refleksem i dalekowzrocznością, nie tylko by móc przewidywać posunięcia drugiej strony, ale także by trafnie określać skutki możliwych wariantów rozwiązań.

Raptem, po przeanalizowaniu kilku tomów akt, zdacie sobie sprawę, że czytanie kolejnych przychodzi Wam sprawniej. Zauważycie pewne zależności oraz powtarzające się schematy. Otworzą się Wam oczy i wejdziecie w zupełnie nowy świat prawa. Takie doświadczenie pozwoli Wam też efektywniej uczyć się na studiach, dokonać wyboru specjalizacji, tematu pracy magisterskiej, ułatwi podjęcie decyzji o aplikacji.

Co istotne – praktyka pozwoli Wam również odpowiedzieć na pytanie, czy kariera prawnika w kancelarii to coś dla Was. Jeśli nie przyniesie Wam przyjemności, to ciągle dobry czas, żeby odnaleźć swoją drogę.

Przede wszystkim jednak nie wątpcie w siebie. Zawsze będzie się Wam wydawało, że na praktyki jest jeszcze za wcześnie. Połączenie teorii z praktyką ma zawsze sens. Kiedyś zabawnie powiedział George W. Bush, że „jeśli nie osiągniemy sukcesu, grozi nam ryzyko porażki”. Nie poddawajcie się! Vincent van Gogh pisał, że nie wolno ograniczać się do natchnień i wyobraźni i być niewolnikiem własnego modelu. Nawet jeśli po drodze doświadczymy porażki, to paradoksalnie dalej będzie to droga do osiągnięcia celu, wyciągnijmy wnioski i idźmy dalej. Nie pozwalajcie sobie wmówić, że nie warto, że coś nie jest możliwe. Najważniejsze, by znaleźć w sobie odwagę i podjąć próbę. Zawsze znajdzie się ktoś, kto powie: „ten egzamin jest nie do zdania”, „to niemożliwe, to nie ma sensu”. Nie tędy droga. Odwaga się opłaca.

Czeka Was wiele wyzwań, z którymi przyjdzie się Wam zmierzyć: pierwsze pismo procesowe, pierwsza wizyta w sądzie, pierwsze samodzielnie przygotowywane sprawy, pierwsze spotkania z klientem, pierwsze rozstrzygnięcia.

Poniżej garść praktycznych porad, podpowiedzi na podstawie codziennych obserwacji − ułatwią Wam one start,

Pierwszy dzień odbywania praktyk w kancelarii prawnej może być stresujący. Jest to całkowicie zrozumiałe, zważywszy, że program nauki realizowany na uniwersytetach nie obejmuje z reguły zajęć praktycznych. Studenci mają niestety niewiele okazji, by nauczyć się wykorzystywać zdobytą wiedzę w praktyce. Organizowane okazjonalnie warsztaty, z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc, nie są dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Nierzadko więc moment rozpoczęcia praktyk to dla przyszłych prawników pierwsza szansa na skonfrontowanie teorii z praktyką. Rozpoczynając praktyki, musisz być przygotowany, że niejednokrotnie z uwagi na duży ruch w kancelarii nie będzie możliwości, by któryś z pracowników od razu przedstawił Cię wszystkim członkom zespołu i dokładnie wytłumaczył zasady pracy.

Podstawy zachowania

Punktualność: W pracy prawnika niezwykle ważna jest punktualność. Jeszcze przed pierwszym dniem w kancelarii dowiedz się, w jakich godzinach odbywać się będą Twoje praktyki. Nie polegaj na informacjach udostępnionych przy wejściu do biura, gdyż są one skierowane do klientów. Szczególnie pierwszego dnia zarezerwuj sobie więcej czasu na dotarcie do biura. Pamiętaj, że spóźniając się, już na wstępie prezentujesz się jako osoba nieodpowiedzialna, której nie zależy na wypełnianiu obowiązków praktykanta. Jeżeli wiesz, że nie uda Ci się uniknąć spóźnienia, obowiązkowo uprzedź o tym swoich zwierzchników lub sekretariat kancelarii. Ważne jest, by od pierwszego dnia wyrabiać w sobie dobre nawyki pracy. Dobre przyzwyczajenia będą bez wątpienia przydatne na dalszym etapie kariery zawodowej. Zapomnij więc o kwadransie studenckim i w kancelarii bądź zawsze o czasie!

Pozdrowienia: Poznając pracowników kancelarii, stosuj zasady savoir-vivre’u. W przypadku pozdrowień nie przewidują one pierwszeństwa. Najlepiej więc kłaniać się jako pierwszy, mówiąc „dzień dobry” i w miarę możliwości wyjaśniając: „nazywam się…, jestem nową/-ym praktykantką/-tem”. Staraj się zapamiętać, kto jest kim i czym się zajmuje. W przyszłości ta wiedza może pomóc Ci skierować odpowiednio swoje kroki. Nie przemykaj pod ścianą. Przedstawienie się prawnikom kancelarii, krótka wymiana grzeczności zmniejsza dystans. W przyszłości na pewno przyjdzie moment, gdy będziesz chciał ich o coś zapytać, coś z nimi omówić.

Uścisk dłoni: Należy podporządkować się zasadzie, że osoba będąca wyżej w hierarchii pracowników kancelarii podaje rękę jako pierwsza, i to bez względu na płeć. W przypadku osób równych rangą rękę pierwsza podaje kobieta, a w przypadku osób tej samej płci – osoba starsza. Rękę należy podawać z szacunkiem, patrząc w oczy witanej osobie i delikatnie ściskając jej dłoń. Nie wolno podawać ręki nad stołem czy biurkiem.

Tytułowanie: Zwracając się do innych pracowników kancelarii, stosuj zawsze formułę grzecznościową „Pan/Pani”, dodając właściwy tytuł naukowy („profesor”, „doktor”) lub zawodowy (choć nie jest to do końca zgodne z regułami języka polskiego, przyjęło się, by zarówno adwokatów, jak i radców prawnych tytułować per „mecenas”). Z ewentualną propozycją rezygnacji z tytułowania per „Pan/Pani” może wyjść jedynie osoba będąca wyżej w hierarchii pracowników – stosuje się tu zasady analogiczne jak przy uścisku dłoni. Jednak niezależnie od tego, czy rozmawiasz ze starszym prawnikiem, czy innym praktykantem, pamiętaj o właściwym języku. W kancelarii nie są tolerowane wulgaryzmy ani zbyt potoczne sformułowania. Zawsze zwracaj się do innych z szacunkiem oraz w sposób uprzejmy. Twój język oraz zachowanie mówi dużo o Tobie samym.

Otwieranie drzwi: Przed wejściem do pokoju zawsze należy pukać, w szczególności gdy są to gabinety mecenasów lub gdy drzwi są zamknięte. Wejść można dopiero po zaproszeniu do środka. Wyjątkiem są tu duże, otwarte sale, gdzie stale pracuje większa ilość osób. Nigdy nie należy jednak przeszkadzać, gdy wiemy o toczącym się w pokoju spotkaniu. Nawet wtedy, gdy wiesz, że dana osoba jest zwolennikiem polityki „otwartych drzwi”, nie proś jej o radę w najdrobniejszych sprawach. Konsultuj się wówczas, gdy pomimo szczerego wysiłku nie udało Ci się rozwiać wątpliwości. Nie popadaj też w drugą skrajność. Pytaj.

Netykieta: W ostatnim czasie sporą uwagę zwraca się na netykietę, czyli etykietę w sieci. Zasadą jest, by otrzymaną w kancelarii skrzynkę e-mail sprawdzać jak najczęściej i w możliwie najszybszym czasie odpisywać na otrzymane wiadomości. Przy pisaniu wiadomości odpowiednio stosować należy zasady związane z tytułowaniem osób. Pamiętaj, że pisanie prywatnych listów w czasie pracy jest niewskazane i może być ­odebrane jako zaniedbywanie obowiązków praktykanta. Podobnie jest z przeglądaniem stron internetowych niezwiązanych z powierzonymi obowiązkami. Jeśli akurat czekasz w gotowości na otrzymanie kolejnego zadania, wykorzystaj czas na zaznajomienie się aktualnymi problemami prawnymi, nowelizacjami aktów prawnych i najnowszym orzecznictwem. Korzystanie ze stron internetowych portali społecznościowych w godzinach odbywania praktyk jest niedopuszczalne.

Wygląd: W kancelariach prawnych z reguły obowiązuje noszenie stroju formalnego (garsonka, garnitur). Tutaj przede wszystkim liczą się kompetencje, a strój powinien iść w parze z zajmowanym stanowiskiem. Do takich wymagań powinni dostosować się praktykanci. Pierwszego dnia należy zdecydowanie ubrać się formalnie i schludnie. Zasada ta obowiązuje nawet wtedy, gdy jesteśmy przekonani, że w kancelarii, w szczególności wśród praktykantów czy innych osób niemających bezpośredniego kontaktu z klientami, panują swobodniejsze zasady dotyczące ubioru. Poprzez niewłaściwe dobranie stroju okazujesz brak szacunku i powagi dla miejsca, w którym odbywasz praktyki. Panowie niech więc sięgną po garnitur, czystą koszulę i pasujący do niej krawat. Panie natomiast – po spódnicę kończącą się w okolicach kolana, koszulę i buty na niewysokim obcasie. W niektórych kancelariach prawnych swobodniejsze ubiory dozwolone są jedynie w piątki (tzw. casual fridays). Nawet wówczas strój nie może być zupełnie dowolny. Nigdy nie należy zakładać części garderoby, które mogłyby przesadnie rzucać się w oczy, krzykliwej biżuterii, strojów odsłaniających ciało (krótkich spodenek, bluzki na ramiączkach lub z dużym dekoltem), klapek, japonek czy też sandałów. Swym wyglądem budujemy nie tylko autorytet osobisty, lecz także kancelarii.

Pierwsze obowiązki

Organizacja: Poznanie Twoich obowiązków oraz organizacji pracy w kancelarii może potrwać kilka dni. W tym czasie Twój zwierzchnik poświęci Ci więcej czasu, by szczegółowo omówić zakres Twoich obowiązków, a także wytłumaczy Ci, na czym polegają poszczególne zadania. Uważnie słuchaj, co się do Ciebie mówi. Nie bój się zadawać pytań, jeśli czegoś nie wiesz lub nie rozumiesz. Otrzymując zadania, rób szczegółowe notatki. Jeśli będziesz miał trudności z wykonaniem powierzonego Ci zadania – skonsultuj się ze starszymi kolegami i koleżankami. Oni zawsze chętnie służą pomocą i udzielą Ci przydatnych wskazówek. Pamiętaj jednak, by nie nadużywać ich uprzejmości. Jako przyszły prawnik musisz nauczyć się działania w oparciu o własną ocenę prawną oraz wyrobić w sobie umiejętność samodzielnej pracy.

Terminy: W kancelarii bardzo często zadania dzielone są pomiędzy pracowników, tak by każdą sprawę zakończyć w terminie. Pamiętaj, że nawet najmniejsze zadanie jest częścią większego projektu. Zawsze pytaj, ile masz czasu na jego wykonanie. Starannie zaplanuj swój dzień pracy, tak by zawsze zdążyć z wykonaniem powierzonych obowiązków. Jeśli tylko będziesz miał wątpliwości, czy uda Ci się zmieścić w czasie, koniecznie poinformuj o tym zwierzchnika. Niejednokrotnie będziesz miał do wykonania więcej niż jedno zadanie. Wówczas możesz poprosić przełożonego o wskazanie priorytetów. Nigdy jednak nie lekceważ żadnego z powierzonych Ci obowiązków. Każda najdrobniejsza czynność może przesądzić o sukcesie lub porażce danej sprawy.

Szybko zdasz sobie sprawę, że praca w kancelarii różni się od pracy w stereotypowym urzędzie. Klient oczekuje od prawników kancelarii należytej staranności i często rezultatu w określonym czasie. Bądź gotów poświęcić swojemu zadaniu czas. Znajdź czas na to, żeby doczytać w podręcznikach, przepisach ustawy czy w komentarzach o danym zagadnieniu. Znajdź czas, żeby nad tym pomyśleć. Szybko dostrzeżesz, że mimo ustalonych godzin pracy może zdarzyć się, że prawnicy kancelarii będą pracowali dłużej, poświęcą wolny czas, żeby się przygotować do postawionego przed nimi zadania. W tej pracy nie chodzi o to, by zawsze zostawać dłużej i wypracowywać nadgodziny, ale by być elastycznymi i dyspozycyjnymi, kiedy to niezbędne. Cenię praktykantów, prawników kancelarii, którzy nie stoją w blokach startowych do wyjścia, zanim nie zrealizują swoich zadań, dla których bycie prawnikiem to nie są godziny przebywania w biurze. Cenię, gdy widzę, że ludzie żyją postawionymi przed nimi zagadnieniami problemowymi, myślą o tym w drodze do domu, przygotowują się do kolejnego dnia pracy. Zaufanie klienta w przyszłości zdobędziecie tylko wtedy, gdy będzie się czuł z Wami, jako swoimi doradcami, bezpiecznie.

Staranność: Wymagana od Ciebie staranność wykonywania obowiązków praktykanta wyrażać się będzie nie tylko w terminowości, ale i kompletności oraz jakości wykonanej pracy. Pamiętaj, że powierzając Ci zadania, zwierzchnicy obdarzają Cię zaufaniem. Przygotowując notatkę prawną czy szkicując pismo procesowe, korzystaj więc jedynie z rzetelnych i w miarę możliwości pierwotnych źródeł informacji, kilkukrotnie sprawdzaj przedstawiane informacje, sygnatury akt i dokumentów czy podstawy prawne przytaczanych argumentów. Pilnuj również, by przygotowane przez Ciebie pisma i notatki nie zawierały literówek. Kilkakrotnie przeczytaj więc gotowy tekst, zanim oddasz go do ostatecznego zatwierdzenia. Niezależnie od rodzaju zleconego Ci zadania zawsze staraj się wykonać je jak najlepiej potrafisz. Twoja rzetelna praca na pewno zostanie dostrzeżona przez przełożonych, którzy z czasem będą powierzali Ci coraz to bardziej odpowiedzialne zadania.

Programy do obsługi: Większość kancelarii korzysta z multimedialnych systemów informacji prawnej. Zawierają one nie tylko wszystkie obowiązujące akty prawne, ale także szeroki wybór komentarzy, orzecznictwa i piśmiennictwa. Ze względu na codzienne uaktualnianie baz są one najbardziej rzetelnym źródłem obowiązujących przepisów prawnych i podstawowym narzędziem pracy prawnika. Na pierwszy rzut oka ich obsługa może wydawać się dość skomplikowana. Dlatego postaraj się jeszcze przed rozpoczęciem praktyk poświęcić chwilę czasu na odkrycie wszystkich przydatnych funkcji takich programów. Bazy te mogą być dostępne m.in. w Twojej bibliotece wydziałowej, a ich podstawowe, bezpłatne wersje – na stronach internetowych. Postaraj się wyrobić w sobie nawyk codziennego sprawdzania „aktualności”. Dzięki temu nie przeoczysz żadnej ważnej nowelizacji i zawsze będziesz na bieżąco ze zmianami.

Zakres obowiązków: Musisz zdawać sobie sprawę, że poziom trudności powierzanych Ci obowiązków będzie się stopniowo zwiększał. Na początku ważne jest, byś nauczył się pracy w kancelarii od podstaw. Znajomość systemu organizacji pracy przyda Ci się w przyszłości, niezależnie od tego, gdzie będziesz zatrudniony. Na wstępnym etapie praktyk możesz zostać poproszony o pomoc przy czynnościach administracyjnych. Będziesz się uczył prawidłowego obiegu dokumentów i dowiesz się, jak wygląda techniczny aspekt pracy prawnika. Możesz być również odpowiedzialny za kontakt z sądami i urzędami. Dzięki temu nauczysz się formalnego prowadzenia rozmów oraz uzyskiwania potrzebnych Ci informacji. Pozwoli Ci to udoskonalić umiejętności interpersonalne. Nadto nauczysz się filtrować pozyskiwane informacje, tak by swoją uwagę poświęcać temu, co najważniejsze. Zdobyte doświadczenie będziesz mógł wykorzystać w pracy zawodowej, zarówno w trakcie spotkań z klientami, jak i na sali sądowej. Skala trudności powierzanych Ci zadań będzie zwiększała się stopniowo. Będziesz sporządzał projekty pism procesowych, opinii prawnych oraz dokonywał analizy dokumentów w celu przedstawienia własnej propozycji rozwiązania danego problemu.

Dokumentowanie czynności: Wszelkie ukończone zadania i wykonane czynności dokumentuj w sposób przyjęty w danej kancelarii. Dzięki temu pozyskane przez Ciebie informacje zostaną utrwalone, a osoba przejmująca po Tobie daną sprawę będzie mogła łatwo zorientować się w sytuacji. Nawet gdy nie zostaniesz o to wyraźnie poproszony, sporządzaj notatki. Jeśli w przyszłości ktoś zada Ci pytanie związane z daną sprawą, będziesz mógł łatwo odświeżyć sobie szczegóły z nią związane. Dokumentowanie ukończonych zadań leży również w Twoim interesie − nikt nie będzie mógł Ci zarzucić, że czegoś nie ukończyłeś lub o czymś zapomniałeś. Dodatkowo sporządzenie raportu z wykonanego zadania będzie sygnałem dla Twoich przełożonych, że jesteś gotowy na nowe zadanie! W większości kancelarii wymaga się ponadto utrwalania wykonanych w danym dniu czynności poprzez dokonanie wpisu w dedykowanym programie komputerowym. Programy tego typu ułatwiają organizację pracy w kancelarii, monitorowanie stanu spraw oraz podział nowych czynności. Pamiętaj więc, by nie zaniedbywać tego obowiązku!

Feedback: Praktykant ma często nadzieję, że zawsze otrzyma informację zwrotną na temat efektów swojej pracy. Niestety, w praktyce często jest tak, że Twoi przełożeni nie mają czasu analizować z Tobą każdego wykonanego zadania. Jeśli chcesz doskonalić swoje umiejętności, możesz okazjonalnie spytać zwierzchnika o radę. Nie oczekuj jednak pochwały po każdej ukończonej czynności. Musisz być przygotowany, że jeśli po ukończonej czynności zostaną Ci przekazane uwagi, może to oznaczać, że Twoja praca nie była zadowalająca. Dobra praca jest bowiem oczekiwanym standardem i nie wymaga komentarza.

Błędy: Prawdą jest, że człowiek uczy się na błędach. Pamiętaj jednak, że w pracy prawnika każdy najdrobniejszy błąd może mieć niezwykle poważne konsekwencje. Dlatego też w razie jakichkolwiek wątpliwości zwróć się o pomoc do bardziej doświadczonych kolegów. Jeśli mimo dochowania najwyższej staranności pomylisz się, potraktuj to jako bolesną lekcję i dopilnuj, by podobna pomyłka nie przytrafiła się w przyszłości. Błędy wynikające z niechlujstwa i powtarzające się wielokrotnie nie będą tolerowane w żadnej kancelarii!

Nie spoczywaj na laurach: Z czasem uwierzysz w swoje umiejętności i zyskasz większą pewność siebie. Zatrzymanie się w miejscu będzie jednak oznaczało krok wstecz dla Twojego rozwoju. Jeśli więc uznasz, że jesteś gotowy na dodatkowe obowiązki lub bardziej odpowiedzialne zadania, nie bój się wyjść ze swojej strefy komfortu. Porozmawiaj ze swoim przełożonym i poproś o możliwość sprawdzenia się w poważniejszych projektach. Do odważnych świat należy!

Nie marnuj swojego czasu: Studenci często decydują się na odbycie praktyk w okresie letnim. Jeśli jesteś jednym z nich, zrób wszystko, by poświęcone wakacje nie poszły na marne. To od Ciebie w przeważającym stopniu zależy, ile się nauczysz. Postaraj się więc, by każdego dnia dowiedzieć się czegoś nowego lub rozwijać posiadane już umiejętności. Na koniec każdego dnia pracy zrób „rachunek sumienia praktykanta” i zastanów się, czy dobrze wykorzystałeś czas. Jeśli uważasz, że powierzone zadanie mogłeś wykonać lepiej, zastanów się, jak możesz udoskonalić swoją pracę w przyszłości.

Znaczenie praktyk: Niektóre kancelarie oferują najlepszym praktykantom możliwość kontynuowania współpracy. Jeśli kancelaria, w której odbywasz praktyki, również stwarza taką szansę, powinno to stanowić dla Ciebie dodatkową motywację do ciężkiej pracy. Niezależnie jednak od sytuacji pamiętaj, że zdobyte doświadczenie ułatwi Ci znalezienie zatrudnienia w przyszłości. Umiejętności praktyczne pozwolą Ci również spojrzeć na materiał przerabiany podczas zajęć z całkiem nowej perspektywy. Z całą pewnością będziesz lepiej rozumiał akty prawne i zwracał uwagę na pewne aspekty, które dotychczas nie przykuwały Twojej uwagi. Praktyczne wykorzystywanie zdobytej już wiedzy pozwoli Ci również na jej utrwalenie. Odbyte praktyki pozwolą Ci więc bez wątpienia stać się lepszym studentem.

Zakończenie praktyk: Nawet jeśli po odbytych praktykach nie zaoferowano Ci dalszej współpracy, zrób wszystko, by pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Po zakończonych praktykach podziękuj więc za umożliwienie Ci ich odbycia oraz za wyniesioną naukę. Jeśli w trakcie praktyk nie pokazałeś się z najlepszej strony, przeanalizuj swoje błędy i wyciągnij wnioski. W żadnym jednak razie nie zniechęcaj się początkowymi niepowodzeniami − dobry prawnik pracuje nad sobą całe życie!

Dzięki tym wskazówkom szybko zaadaptujesz się do nowego środowiska. Pamiętaj jednak, że w kancelarii, w której będziesz odbywał praktykę, mogą obowiązywać szczególne regulacje dotyczące ubioru, komunikacji lub rozkładu czasu pracy. Zanim stawisz się na tam pierwszego dnia, zapytaj więc, na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę. Niezależnie od tego, gdzie będziesz odbywał praktyki, pamiętaj, by zawsze być sobą i wierzyć we własne możliwości. Nie pozwól, by strach powstrzymał Cię na drodze do sukcesu. Przecież każdy z nas był kiedyś praktykantem. Powodzenia!

Zapraszamy do lektury kolejnych naszych publikacji, w których skupimy się dokładnie na poszczególnych zadaniach praktykanta.


R. pr. Michał Paprocki – wspólnik, radca prawny w Kancelarii Radcowskiej Chmaj i Wspólnicy Sp.k. w War­szawie.